Widząc to zdjęcie kosmosu pomyślałem sobie…

Widząc to zdjęcie kosmosu pomyślałem sobie…

0 Comments

kompozycja astrofotografii
Zdjęcie wykonane przez Kosmiczny Teleskop Hubble’a, składający się z 7500 ekspozycji wykonanych na przestrzeni 16 lat. Ukazuje około 265 000 galaktyk, spośród których część jest oddalona nawet o 13,3 mld lat świetlnych od Ziemi. / Źródło: NASA

…że na Ziemi komponowanie fotografii odbywa się najczęściej na bazie kilku podstawowych zasad. Trójpodział, złoty podział czy złota spirala to tylko kilka wybranych, które w szczególności zostały obmyślone z dedykacją dla naukowców. Oparte o matematyczne własności prostych, punktów i brzegów oraz płaszczyzn kadru pozwalają im uprawiać naukę bez przerwy. Jako że wiadomo nie od dziś, iż należą do artystów, dla których ważniejszy jest proces niż efekt, to wciąż będą wynajdywać dla nas i siebie wiele nowych zachwytów. Chętnie więc sięgną po taką kompozycyjną aparaturę. Zastanawiam się więc jednocześnie, dlaczego tak niedbale skadrowali powyższą fotografię.

Nie przepadam za taką fotografią, ale rzeczywiście ta powyższa ożywa wzbogacona opisem. Jest to miniaturowy wycinek nieba, który ukazuje ewolucję galaktyk od najstarszych obiektów oddalonych w czasie i przestrzeni aż o 13,3 mld lat świetlnych. Uzmysławiając to sobie umysł błądzi tak samo jak oko po tej kompozycji.

Sięgnijmy chociażby po złoty podział. Dla naukowców matematyczna zasada, która wrzuca go do przybornika fotografa będzie czystą zabawą. Dzięki niej można wyznaczyć mocne punkty, w których wzrok widza będzie skupiał się na najważniejszych motywach obrazu. A tych z pewnością tu nie brakuje – na zdjęciu widocznych jest 265 000 galaktyk. Każda szalenie ważna, każda przez miliony lat jedyna w kosmosie (podobnie jak nasza dopóki Edwin Hubble nie zrobił fotografii Andromedzie). Najwyraźniej jednak osioł Buridana wciąż orbituje w punkcie libracyjnym, a przez to mocne punkty obrazu przypadają i przepadają w czerni kosmosu.

Podobnie rzecz się ma ze złotą spiralą. Ileż tu musiało być kuszących wyborów, gdy spośród niemal 300 000 galaktyk wiele to galaktyki spiralne. Znów widać jednak, że naukowcy zostawili tę zasadę w kieszeni innej marynarki, a złota spirala wije się przez wszechświat, uparcie omijając galaktyki.

Przed ostatnim podmuchem ognia krytyki, trzeba jednak naukowcom oddać jedno. Znają się na tym co robią, i choć nie w odniesieniu do kadrowania, to przynajmniej w odniesieniu do astronomii. A już w szczególności w odniesieniu do punktu odniesienia. Niczego nie umieścili w centrum kadru, zdając sobie sprawę, jak ta tania sztuczka drogo by ich kosztowała. W rozszerzającym się wszechświecie jego środek znajduje się właściwie wszędzie, gdyż każdy z obiektów oddala się od siebie tak samo. Dzieje się to tak samo szybko i tak samo z siebie.

Ostatecznie powyższa fotografia jako tako broni się przed wystawieniem niekorzystnej oceny, a jako że wygląda na to, że jest to jedna z nielicznych takich fotografii, to w tym wypadku chyba naukowcom dopisało szczęście nowicjuszy.

Widząc to zdjęcie, pomyślałem sobie… to seria artykułów, w której dzielę się refleksjami wywołanymi różnym fotografiami, które w jakiś sposób mnie poruszyły. Są to czasami zdjęcia wielokrotnie już prezentowane a niekiedy mniej znane. Staram się przy tym pozostawać w obrębie tego, co może powiedzieć mi sam obraz, bez skupiania się na tym, w jakim kontekście został pierwotnie opublikowany, jak był odbierany przez innych oglądających itp.


Related Posts

Widząc to zdjęcie szympansa Hama pomyślałem sobie…

Widząc to zdjęcie szympansa Hama pomyślałem sobie…

…że hasło „Człowiek to korona stworzenia” jak ta korona, zbyt długo obnoszone stało się wyświechtane.

Widząc to zdjęcie mgławicy, pomyślałem sobie…

Widząc to zdjęcie mgławicy, pomyślałem sobie…

…że patrząc w chmury płynące po ziemskim niebie trzeba mieć bystre oko i szybko decydować się, co widzi się w ich efemerycznych kształtach.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *