Widząc to zdjęcie galaktyki pomyślałem sobie…

Widząc to zdjęcie galaktyki pomyślałem sobie…

0 Comments

galaktyka andromedy
Zwycięska praca konkursu Insight Investment Astronomy Photographer of the Year 2020 zatytułowana „Galaktyka Andromedy na wyciągnięcie ręki?” Autorstwa Nicolas Lefaudeuxa.

…że Nicolas Lefaudeux zastosował w tym swoim zdjęciu Galaktyki Andromedy efekt miniatury, nie tyle by stworzyć wrażenie, że ta leży na wyciągnięcie ręki, lecz aby wręcz przygotować iluzję, iż moglibyśmy potrzymać ją w otwartej dłoni i przyglądać jej się z bliska jak jakiemuś maleńkiemu kielichowi kwiatu (np. modrzewnicy pospolitej czyli z łaciny właśnie Andromeda polifolia).

Ja jednak mam wrażenie nie tyle wyciągania ku niej ręki, lecz dotknięcia dłońmi chodnika, ugięciu kolan i przyjrzeniu się z bliska kałuży. Mogę uzasadniać takie skojarzenie tym, że gwiazdy otaczające naszą kosmiczną sąsiadkę przypominają mi nieostre krople deszczu, które odznaczają się na soczewce obiektywu podczas fotografowania takich zjawisk na Ziemi. Ckliwość tego wizualnego skojarzenia jest jednak niczym przy uprzytomnieniu, że w Andromedzie też są kałuże. I tych kałuż może być więcej niż gwiazd w galaktyce, bo wystarczy że średnio każda gwiazda ma po dwie planety i na każdej w jakimś zagłębieniu zebrała się jakaś ciecz.

Tak więc patrzę na kałużę w Andromedzie, choć ginącą nieco, na którymś z bardziej odległych planów (tych już poza zasięgiem wyciągniętego ramienia).

Wyciągam więc rękę przed siebie próbując dotknąć Galaktyki Andromedy ze zdjęcia Nicolasa Lefaudeuxa. Dziecięca ciekawość wyrywa się do odpowiedzi, co poczuję u celu. Jaka jest w dotyku? Czy będzie przesypywała się pomiędzy palcami czy kleiła do nich? Galaktyka ta jest jednak jakby na wyciągnięcie ręki, a jak to z połączeniami czasami bywa suma całości niekoniecznie równa się sumie poszczególnych części. I tak w „jakby” jest wciąż za mało jak i by, które można by zmieścić w odpowiedzi na pytanie „jak to jest mieć na wyciągnięcie ręki galaktykę, by móc po nią sięgać, gdy przyjdzie ochota”.

Sztuczka Nicolasa Lefaudeuxa jest więc fantastyczna (w każdym tego słowa znaczeniu), ale wciąż niestety Galaktyka Andromedy nie jest na wyciągnięcie ręki… choć prawdopodobnie na wyciągnięcie macki czy każdej innej, dowolnej, niedrogomlecznej kończyny.

Widząc to zdjęcie, pomyślałem sobie… to seria artykułów, w której dzielę się refleksjami wywołanymi różnym fotografiami, które w jakiś sposób mnie poruszyły. Są to czasami zdjęcia wielokrotnie już prezentowane a niekiedy mniej znane. Staram się przy tym pozostawać w obrębie tego, co może powiedzieć mi sam obraz, bez skupiania się na tym, w jakim kontekście został pierwotnie opublikowany, jak był odbierany przez innych oglądających itp.


Related Posts

Historia zdjęcia: Pierwsza w historii fotografia dwóch egzoplanet

Historia zdjęcia: Pierwsza w historii fotografia dwóch egzoplanet

Bezpośrednie obserwacje egzoplanet, które skutkowały zdjęciami – to już naukowcom udało się nieco wcześniej. Jednakże fotografia, na której widać więcej niż jedną egzoplanetę – to najnowszy wyczyn astronomów pracujących przy pomocy Bardzo Dużego Teleskopu (VLT)!

Kometa C/2020 F3 (NEOWISE) – gwiazda lipcowego nieba

Kometa C/2020 F3 (NEOWISE) – gwiazda lipcowego nieba

Na tegorocznym, lipcowym niebie króluje przede wszystkim kometa C/2020 F3 (NEOWISE). Dowiedz się jak ją obserwować i zobacz ciekawe zdjęcia innych komet.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *