Historia zdjęcia: Pierwsza w historii fotografia dwóch egzoplanet

Historia zdjęcia: Pierwsza w historii fotografia dwóch egzoplanet

0 Comments

Bezpośrednie obserwacje egzoplanet, które skutkowały zdjęciami – to już naukowcom udało się nieco wcześniej. Jednakże fotografia, na której widać więcej niż jedną egzoplanetę – to najnowszy wyczyn astronomów pracujących przy pomocy Bardzo Dużego Teleskopu (VLT)! W kolejnym odcinku serii Historia zdjęcia przed Państwem można rzec – gorący news – pierwsze w historii zdjęcie, na którym widać egzoplanety!

W momencie pisania tego tekstu oficjalny katalog egzoplanet NASA liczył już niemal 4200 potwierdzonych obiektów, krążących w nieco ponad 3100 układach planetarnych. Kolejnych niemal 5500 obserwacji planet czekało na oficjalne potwierdzenie. Jednakże fotografii takich ciał niebieskich wciąż jest niewiele. Tym bardziej imponujący jest fakt, że astronomom pracującym przy Bardzo Dużym Teleskopie (VLT) udało się uchwycić na jednym zdjęciu aż dwie egzoplanety. Po raz pierwszy w historii!

egzoplanety
Obserwacji dwóch egzoplanet udało się dokonać za pomocą koronografu, który pozwolił na obserwowanie otoczenia jasnej gwiazdy. W odniesieniu do powyższego obrazu omawiane gazowe olbrzymy znajdują się na południowy-wschód od gwiazdy (zlokalizowanej w centrum kadru). Tubylcy wskazaliby jednak pewnie inny kierunek. 🙂 / Źródło ESO VLT

Dwa uchwycone na zdjęciu gazowe olbrzymy okrążają gwiazdę TYC 8998-760-1, która znajduje się w odległości 300 lat świetlnych od Ziemi. Porównując nasz i „ich” Układ Słoneczny robią to w można rzec ekscentryczny sposób, gdyż znajdują się od swojej macierzystej gwiazdy w odległości wynoszącej 160 i 320 razy większej niż Ziemia od Słońca. W porównaniu z nimi Pluton wydaje się bliskim sąsiadem naszej gwiazdy centralnej. Bardzo ważny jest fakt, że gwiazda TYC 8998-760-1 przypomina młode Słońce. Analiza tego układu może pomóc w poznaniu historii Układu Słonecznego.

Dokonanie naukowców pracujących za pomocą VLT rozbudza wyobraźnie. Ja osobiście odczuwam w tym znaczący krok w zbliżeniu się do wyczekiwanej przeze mnie analizy widma światła filtrowanego przez atmosferę egzoplanet, które poskutkuje stwierdzeniem obecności w niej np. tlenu czy innych pierwiastków wskazujących na konieczność zaistnienia na danym ciele niebieskim życia… 

Zajrzyj także do pozostałych artykułów z serii Historia zdjęcia.


Related Posts

Widząc to zdjęcie pyska hipopotama, pomyślałem sobie…

Widząc to zdjęcie pyska hipopotama, pomyślałem sobie…

…że zwierzęta te fascynują mnie głównie dlatego, iż mają wspólnego przodka z wielorybami (uściślając szczególnie bliskiego, bo w ogólnym ujęciu mają i ze mną, co w zasadzie jest równie fascynujące).

Widząc to zdjęcie galaktyki pomyślałem sobie…

Widząc to zdjęcie galaktyki pomyślałem sobie…

…że Nicolas Lefaudeux zastosował w tym swoim zdjęciu Galaktyki Andromedy efekt miniatury, nie tyle by stworzyć wrażenie, że ta leży na wyciągnięcie ręki, lecz aby wręcz przygotować iluzję, iż moglibyśmy potrzymać ją w otwartej dłoni i przyglądać jej się z bliska jak jakiemuś maleńkiemu kielichowi kwiatu (np. modrzewnicy pospolitej czyli z łaciny właśnie Andromeda polifolia).



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *