NASA potwierdza autentyczność zdjęcia, na którym można dostrzec UFO

NASA potwierdza autentyczność zdjęcia, na którym można dostrzec UFO

0 Comments

Powyższy nagłówek może wydawać się sensacyjny i wątpliwy, ale jest zgodny z prawdą. Otóż fakt pierwszy – zdjęcie omawiane w dalszej części artykułu rzeczywiście wykonane przez NASA i w żaden sposób nie zostało zmanipulowane cyfrowo itp. Fakt drugi – NASA zamieściło je na swoich stronach, w związku z czym potwierdziło jego autentyczność. Fakt trzeci – można na nim doszukać się wizerunku UFO. 

UFO na zdjęciu NASA – skąd się tam wzięło?

Zdjęcie z archiwów NASA przedstawiające rzekomo pojazd UFO. / Źródło: NASA

Niestety nie jest to dowód na obecność w bliskiej przestrzeni kosmicznej statków UFO. Prawda może być zatem rozczarowująca, ale nie mniej ciekawa w odniesieniu do tego, jak łatwo manipulować postrzeganiem za pomocą obrazów i słów. Jednakże po kolei, a na początek warto wyjaśnić, co w takim razie widać na zdjęciu, jeśli nie jest to prawdziwe UFO (a może jest?).

Sprawę tę dosyć wnikliwie i w rozstrzygający sposób przedstawiła na swoich stronach sama słynna agencja kosmiczna (całość tutaj). Otóż fotografia, która jest odpowiedzialna za powstałe zamieszanie została zarejestrowana dnia 27 kwietnia 1972 roku w trakcie misji Apollo 16. W gwoli ścisłości obraz ten to nie zdjęcie, lecz wyszczególniona klatka z materiału filmowego zarejestrowanego przez załogę czyli Johna Younga, Thomasa Mattingly’a i Charlesa Duke’a. Po dokonaniu stosownych analiz specjaliści z NASA doszli do wniosku, że obiektem przypominającym UFO jest element konstrukcji samego statku kosmicznego, a dokładniej wysięgnik EVA (czyli po części wszystko się zgadza). 

Moduł dowodzenia misji Apollo 17 / Źródło: NASA
Porównanie obiektów konstrukcyjnych statku na różnych ujęciach. / Źródło: NASA

Fake news, post-prawda i UFO

Gdy sprawę zbada się w ten sposób czar fotografii w kontekście teorii spiskowych pryska. Niemniej jest to bardzo interesujący przykład tego, w jak prosty sposób obrazy wprowadzają w błąd. Opisując ten przypadek posłużyłem się także odpowiednio skonstruowanym nagłówkiem, który użyty we właściwym kontekście, nawet bez korzystania z kłamstw, może celowo wprowadzać w błąd. Takich obrazów przedstawiających rzekome obiekty powiązane z kosmitami jest dużo więcej – entuzjaści UFO bez przerwy przeglądają materiały przysyłane przez łaziki marsjańskie i inną aparaturę, analizując je właśnie pod tym kątem. Kilku takim przypadkom przyjrzę się w kolejnych wpisach.

O ile badania nad UFO można traktować z przymrużeniem oka, o tyle zdolność do manipulacji poprzez fotografię i słowo jest alarmująca. Nie przez przypadek we wprowadzeniu do tego artykułu pojawił się koronawirus. Ta wyjątkowo poważna sprawa pandemii udowadnia, gdy od wiadomości może zależeć zdrowie i bezpieczeństwo publiczne, w dobie informacji najwięcej można dowiedzieć się na temat… dezinformacji. A to już jest problem wszystkich, nie tylko entuzjastów teorii spiskowych czy eksploracji kosmosu.

Zajrzyj do pozostałych wpisów z kategorii Kosmos, gdzie znajdziesz interesujące informacje na temat fotografii wykonywanych w przestrzeni kosmicznej, które mają jeszcze inny wpływ na życie tu na Ziemi.


Related Posts

Historia fotografii kosmicznej: Veni, vidi, photo

Historia fotografii kosmicznej: Veni, vidi, photo

Fotografia stanowi obecnie dowód rzeczowy podczas misji kosmicznych. Okazuje się, że fotografia w kosmicznym wyścigu musiała chwilę poczekać na swoją kolej.

Widząc to zdjęcie szympansa Hama pomyślałem sobie…

Widząc to zdjęcie szympansa Hama pomyślałem sobie…

…że hasło „Człowiek to korona stworzenia” jak ta korona, zbyt długo obnoszone stało się wyświechtane.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *